Niemal 80 proc. firm nie nadąża z wdrażaniem nowoczesnych technologii cyfrowych (digicalnych). Traci przez to możliwość tworzenia dodatkowych źródeł dochodów, dotarcia do nowych klientów i wyprzedzenia konkurencji.

Co istotne, większość firm ma świadomość, że zmiany te są konieczne, ale aż 80 proc. nic z tym nie robi lub dopiero zaczyna transformację – stwierdzają autorzy badania „Transformacje digicalne w biznesie”, jakie firma doradcza Bain & Company przeprowadziła wśród 300 firm działających w 20 różnych branżach na świecie.

Dzieje się tak, ponieważ w firmach kierowanych w sposób tradycyjny konserwatywni zarządzający, w konfrontacji z nieznanymi technologiami, czują się zagubieni. Łatwiej jest im ignorować problem niż decydować się na zmianę. Inni z kolei czują potrzebę zmian, więc pochopnie inwestują w rozwiązania, które w perspektywie nie przynoszą korzyści.

Termin digicalny według ekspertów Bain odnosi się do procesu, jaki zachodzi w firmach, które stopniowo wdrażają elementy nowoczesnych technologii cyfrowych w przedsiębiorstwie dotychczas ich nie stosującym (ang. digital – cyfrowy, physical – fizyczny, materialny, rzeczywisty). Dziś innowacje digicalne zmieniły praktycznie każdą gałąź gospodarki. Niektóre z tych rozwiązań są już powszechnie znane, każdego dnia korzystają z nich miliony ludzi.

Wnioski z badania są jednoznaczne. Każda gałąź gospodarki w jakimś stopniu podlega zmianom digicalnym. Są one trudne, ale sprawnie przeprowadzone mogą generować duże zyski. Wymagają jednak właściwych inwestycji.

Nie wystarczy np. rozpocząć sprzedaży on-line czy stworzyć i uruchomić stronę internetową firmy. W zależności od strategii rozwojowych i operacyjnych, infrastruktury, kultury organizacji oraz sposobu zarządzania, badane przez Bain firmy można podzielić na trzy kategorie.

Do pierwszej należą te, które znajdują się w początkowej fazie digicalizacji, do drugiej – średnio zaawansowane w tym procesie, a do trzeciej – eksperci, potrafiący sprawnie korzystać z tego, co oferują technologie cyfrowe.

Badanie Bain pokazało, że poszczególne branże różnie sobie radzą we wdrażaniu technologii digicalnych. Cyfryzacji niechętnie poddają się firmy, budowlane, z przemysłu ciężkiego oraz sektora paliwowego. Branżę mediową, informatyczną oraz telekomunikacyjną można uznać natomiast za liderów w tej dziedzinie.

Jeśli transformację przeprowadzi się zbyt wolno albo zbyt szybko, nie przyniesie ona pożądanych rezultatów. Zarządzający firmami chcąc dokonać natychmiastowej zmiany mogą nie zdążyć z wdrożeniem wszystkich niezbędnych etapów i przejściem testów, by przekonać się, że podjęte kroki były prawidłowe. Działając zbyt opieszale natomiast, mogą utracić utalentowanych ludzi.

– Wyzwaniem jest zachowanie równowagi pomiędzy separacją a integracją – mówi Jacek Poświata, dyrektor zarządzający Bain & Company w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. – Nowoczesne technologie powinny współistnieć z kulturą organizacji i nie mogą ani pozostawać z nią w konflikcie, ani być od niej niezależne.

Według niego, wielu ekspertów twierdzi, że transformacja digicalna już się dokonała. Tymczasem ten proces wciąż trwa i jest niezwykle dynamiczny. Dopiero teraz szereg przedsiębiorców buduje potęgę organizacyjną firm na sprzedaży internetowej i zarabia na tym.

Ale znakomita większość z nich to początkujący. Sprzedaż internetowa wynosi obecnie nieco mniej niż 10 proc. tradycyjnego handlu, więc wciąż jest dużo miejsca dla nowych graczy na rynku.

Źródło: Najnowsze badanie Bain & Company „Transformacje digicalne w biznesie”

Close
Go top